Ten przylot do Wrocławia miał być zwykłym początkiem świątecznego pobytu w Polsce. Zamiast tego zakończył się policyjną interwencją, zarzutami karnymi i sądowymi ograniczeniami. Tuż po lądowaniu samolotu lecącego z Bolonii funkcjonariusze weszli na pokład i zatrzymali jednego z pasażerów.
Lądowanie i wejście policji na pokład
W czwartek 19 grudnia, tuż po wylądowaniu samolotu linii Ryanair na lotnisku we Wrocławiu, na pokład weszli funkcjonariusze policji. Ich uwagę zwrócił 45-letni pasażer, który na widok mundurowych zaczął nerwowo się zachowywać i próbował ukryć przedmioty pod siedzeniem.
Kontrola pasażera w samolocie Ryanair
Podczas interwencji policjanci ujawnili plastikowe opakowania po zabawkach z czekoladowych jajek. W środku znajdowały się narkotyki. Łącznie zabezpieczono ponad 21 gramów kokainy. Przewoźnikiem obsługującym lot była linia Ryanair.
Siedzenia jako skrytka na narkotyki
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna wcześniej rozpruł tapicerkę siedzeń w samolocie i wykorzystał wnętrze foteli jako skrytkę na nielegalny towar. Narkotyki schował w opakowaniach po zabawkach, aby utrudnić ich wykrycie.
Stanowisko policji we Wrocławiu
Aspirant sztabowa Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu poinformowała, że zatrzymany podróżował wraz z małżonką i przyleciał do Polski z wizytą świąteczną. Mężczyzna jest obywatelem Polski, jednak na stałe mieszka we Włoszech. Usłyszał zarzut posiadania środków odurzających i działał w warunkach recydywy.
„Zatrzymany podróżował wraz z małżonką. Para przyleciała do Polski z wizytą świąteczną. Mężczyzna jest obywatelem naszego kraju, natomiast na stałe mieszka we Włoszech. 45-latek został zatrzymany i usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających. Jak się okazało, podejrzany działał w warunkach recydywy, za co kara może zostać dodatkowo zaostrzona.” - Aspirant sztabowa Anna Nicer, Komenda Miejska Policji we Wrocławiu
Nie. Decyzją sądu mężczyzna nie trafił do aresztu. Zastosowano wobec niego dozór policyjny, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju. Policjanci zabezpieczyli ponad 21 gramów kokainy ukrytej w plastikowych opakowaniach po zabawkach z czekoladowych jajek. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna rozpruł tapicerkę siedzeń w samolocie i wykorzystał wnętrze foteli jako skrytkę. 45-latek podróżował samolotem z Bolonii do Wrocławia. Na stałe mieszka we Włoszech, a do Polski przyleciał z wizytą świąteczną. Sprawę prowadzą funkcjonariusze Komisariatu Policji Wrocław-Fabryczna we współpracy z policjantami ze Strzelina. Za posiadanie środków odurzających grozi do 3 lat pozbawienia wolności. W tej sprawie istotny jest fakt działania w warunkach recydywy.Najczęstsze pytania czytelników
Czy zatrzymany pasażer został aresztowany
Ile narkotyków znaleziono na pokładzie samolotu
Gdzie pasażer ukrył narkotyki
Skąd przyleciał zatrzymany mężczyzna
Kto prowadzi postępowanie w tej sprawie
Jaka kara grozi podejrzanemu
Środki zapobiegawcze i decyzja sądu
Sprawę prowadzą funkcjonariusze Komisariatu Policji Wrocław-Fabryczna we współpracy z policjantami ze Strzelina. Za zarzucany czyn grozi do 3 lat pozbawienia wolności, jednak mężczyzna nie został tymczasowo aresztowany.
Sąd zastosował wobec podejrzanego następujące środki zapobiegawcze.
- dozór policyjny
- poręczenie majątkowe
- zakaz opuszczania kraju
Święta, które miały być rodzinnym czasem w Polsce, 45-latek spędzi pod nadzorem służb, oczekując na dalszy bieg postępowania.
źródło: Gazeta Wrocławska